Urloplandia

Noclegi, atrakcje turystyczne i gastronomia w Polsce - urloplandia.pl

STS Lwów

      W miesiącu lutym 1920 roku ostatni niemieccy żołnierze opuścili Gdańsk i przejęcie przez Polskę dostępu do morza stało się faktem. Oprócz aktów symbolicznych, takich jak zaślubiny z morzem, postanowiono szkolić kadrę marynarzy do pracy na statkach handlowych i okrętach wojennych. 

     Powstała w Tczewie Szkoła Morska, oraz zakupiono do celów szkoleniowych trzymasztową fregatę, którą po remoncie przystosowano dla celów szkoleniowych i nazwano "Lwów".

     Historia tej słynnej i zasłużonej dla polskiego żeglarstwa fregaty rozpoczęła się w 1869 roku w stoczni G. R. Cloover & Co. w Birkenhead w Anglii. Późniejszy STS "Lwów" został zbudowany jako trzymasztowy bryg, jeden z pierwszych stalowych żaglowców towarowo-pasażerskich o nazwie "Chinsura". Pływał na linii do Indii i Australii. W 1883 roku sprzedany został do Włoch i pływał jako "Lucco". Po uszkodzeniach, których doznał w czasie sztormu w 1915 roku sprzedany został do Holandii, gdzie został przetaklowany na bark o nazwie "Nest".

     Wtedy w 1920 roku został zakupiony za 247.000 dolarów dla potrzeb Szkoły Morskiej w Tczewie. Żaglowiec pływał pod polską banderą szkoląc adeptów i wożąc towary, ponieważ sam musiał zarabiać na swoje utrzymanie. "Lwów" odwiedzał porty bałtyckie i leżące nad Morzem Północnym, Śródziemnym, Czarnym i Atlantykiem. Załoga i statek swoim wyglądem robił furorę w portach, do których zawijał. Jako pierwszy polski statek w rejsie do Brazylii w dniu 13 sierpnia 1923 roku przekroczył równik. Łącznie pokonał pod polską banderą we wszystkich rejsach 65.000 mil morskich.

     Kiedy 13 lipca 1930 roku banderę przekazano na "Dar Pomorza", "Lwów" przekazany został Marynarce Wojennej. Jako hulk przebudowany na pływające koszary dla załóg statków podwodnych, potem jako magazyn, a w końcu jako krypa węglowa. Nie wzięto pod uwagę głosów, aby pozostawić "Lwów" jako statek - muzeum i w 1938 roku przekazano go na złom.

     Legendarny żaglowiec wychował pokolenia ludzi morza, a jego dowódcami byli kapitanowie: Tadeusz Ziółkowski, Mamert Stankiewicz (słynny "znaczy kapitan") i Konstanty Matyjewicz-Maciejewicz.

Z.W.

     

załadunek "Lwowa" glinką kaolinową
"Lwów" jako hulk i ORP "Żbik"
kapitan Tadeusz Ziółkowski
"znaczy kapitan" Mamert Stankiewicz
kapitan Konstanty Maciejewicz
Ładuję stronę