Urloplandia

Noclegi, atrakcje turystyczne i gastronomia w Polsce - urloplandia.pl

Śmigus dyngus

      Dawniej śmigus i dyngus były dwoma odrębnymi zwyczajami.

     Śmigus polegał na smaganiu po łydkach witkami wierzbowymi lub palmami i oblewaniu zimną wodą. Znaczyło to wiosenne oczyszczenie z brudu i chorób, a później również z grzechu. Dyngus zaś to dyngowanie, czyli wykupowanie się ( zazwyczaj pisankami) od powtórnego śmigusowania. Uważano, że oblewanie zimną wodą sprzyja płodności, więc kawalerowie oblewali wodą panny na wydaniu, a głównie swoje skryte sympatie. Dlatego oblewane były panny atrakcyjne i urodziwe. Pokrzywdzona czuła się taka panna, której nikt nie chciał polać wodą, ponieważ, jak twierdzono groziło jej staropanieństwo. Było to jak najbardziej prawdziwe, skoro była brzydka i nijaka, to i do zabawy z nią nikt się nie rwał. 

     Zwyczaj polewania wodą w Poniedziałek Wielkanocny znany był przede wszystkim na wsi. W miastach przyjął się jakiś czas później. Teraz jest to zwyczaj powszechny. Oblewane są również osoby przypadkowe i nieznajome. Za nachalne lanie wody można nawet dostać mandat. Tak to jest, jak coś się robi z przesadą.

    Będąc dziecięciem jeszcze małym spędzałem razem z rodzicami Święta u dziadków w Gałęzinowie. Moja mama w Poniedziałek Wielkanocny dała mi szklankę z wodą, wytłumaczyła co to jest śmigus-dyngus i wysłała, abym polał swoich dziadków. Zakradłem się do sypialni, gdzie jeszcze dziadek z babcią smacznie sobie spali. Słychać było chrapanie dziadka, a jego nos wystawał ponad pierzynę. Chrapy drżały, a olbrzymie, wibrujące dziury w nosie zachęcały do zrobienia jakiegoś figla. Wlałem wówczas szklankę wody do jego nosa, a dziadek chrapiąc zaciągnął ją do środka. Wtedy dopiero zaczęła się akcja. Dziadek zerwał się na równe nogi. Nie utopił się, ale poznałem sens przysłowia, że można kogoś utopić w łyżce wody. Taki był początek tego zwyczaju wielkanocnego w moim życiu.

    Poniżej można obejrzeć zdjęcia śmigusa dyngusa, a rozpoczynamy oburzonym, mokrym kotkiem.

Z.W.

Ładuję stronę